fbpx

Ta strona korzysta z plików cookie, możesz przeczytać więcej w naszej Polityce Prywatności. Prosiy również o zapoznianie się z naszą Klauzulą Informacyjną.

PRowy miszmasz

Język inkluzywny w komunikacji – jak go stosować

W społeczeństwie charakteryzującym się rosnącym zrozumieniem różnorodności, kultura komunikacji odgrywa istotną rolę w budowaniu relacji, zarówno na poziomie jednostek, jak również organizacji. Świadomość tożsamości i różnic kulturowych staje się coraz bardziej powszechna, a jednym z przykładów etycznego podejścia do kontaktu z odbiorcą może być używanie języka inkluzywnego.

Język inkluzywny dąży do wyeliminowania wykluczających formuł językowych oraz promowania słów i wyrażeń, odzwierciedlających różnorodność społeczeństwa. Jest to wieloaspektowe narzędzie, które angażuje rozmaite formy przekazu informacji, w tym leksykę, gramatykę, formy adresatywne, a także analizę kontekstu. Wszystko po to, by zapewnić, że przekaz jest odpowiedni i niekrzywdzący dla odbiorcy.

Stosowanie języka inkluzywnego jest dowodem empatii i zrozumienia dla drugiego człowieka, a przez stosowanie komunikacji, która nikogo nie wyklucza, możemy przyczynić się do tworzenia bardziej otwartego i tolerancyjnego społeczeństwa. Sposób w jaki mówimy i piszemy o innych, stanowi odzwierciedlenie naszego szacunku dla ich doświadczeń i tożsamości.

Z badań opublikowanych w 2021 roku przez Business Insider wynika, że specjaliści z dziedziny marketingu zwracają coraz większą uwagę na inkluzywność, zwłaszcza w kontekście grup społecznych, które historycznie były często marginalizowane, wykluczane i przedstawiane w stereotypowy sposób. W ankiecie przeprowadzonej przez Adobe w maju 2019 roku, aż 62 proc. dorosłych Amerykanów przyznało, że różnorodność w reklamach w pewnym stopniu wpływa na ich percepcję produktów i usług danej marki, natomiast 24 proc. uznało ten wpływ za „istotny”[1].

Badanie wykazało również, że 61 proc. respondentów uznaje różnorodność w reklamie za istotną lub bardzo istotną, a 38 proc. wykazuje większe zaufanie do marek, które aktywnie uwzględniają różnorodność w swoich reklamach. Zauważono również, że konsumenci multikulturowi oraz z grup mniejszościowych najlepiej reagują na treści, w których widzą pozytywne i realistyczne przedstawienie samych siebie i swojej społeczności.

Jak język inkluzywny wpływa na relacje z odbiorcami – analiza korzyści

Stosowanie języka inkluzywnego w kontakcie z odbiorcami staje się istotnym elementem strategii komunikacyjnej.Taka forma przekazu odzwierciedla wartości organizacji, a także umożliwia budowanie autentycznego wizerunku.

Wdrożenie języka inkluzywnego do swojej komunikacji może przynieść szereg korzyści, m.in. takich jak:

  • Zwiększenie dostępności – eliminacja barier językowych i promowanie jasnej, zrozumiałej komunikacji sprzyja zwiększeniu zasięgu i pozyskiwaniu nowych odbiorców.
  • Redukcja ryzyka reputacyjnego – unikanie potencjalnie obraźliwych sformułowań i wyrazów zmniejsza ryzyko negatywnych reakcji.
  • Budowanie więzi z odbiorcami – stosowanie języka inkluzywnego to przykład empatii i szacunku wobec odbiorców, które przekładają się na budowanie trwałych i zaufanych relacji.
  • Zgodność z wartościami społecznymi – wprowadzenie języka inkluzywnego jest spójne z rosnącą świadomością społeczeństwa w kwestiach związanych z równością i szacunkiem dla różnorodności.
  • Wspieranie różnorodności w miejscu pracy – stosowanie języka inkluzywnego wewnętrznie, w firmie, pomaga stworzyć bardziej przyjazne i tolerancyjne środowisko pracy. To z kolei może przyczynić się do lepszego zaangażowania i większej satysfakcji pracowników, a także do przyciągnięcia większej liczby utalentowanych kandydatów.

Jak stosować formy inkluzywne?

Język polski oferuje różne formy odniesienia do płci: męskie i żeńskie, jak na przykład „lekarz” i „lekarka”. Często zdarza się, że musimy zwrócić się do osób obu płci jednocześnie, wówczas łączymy obie formy: „lekarze i lekarki”. Coraz częściej w komunikacji uwzględnia się również osoby niebinarne, nieidentyfikujące się z żadną z wymienionych płci i to właśnie tutaj z pomocą przychodzi język inkluzywny, oto kilka przykładów jego stosowania:

 

  • Stosowanie sformułowań płciowo neutralnych

Jedną z form inkluzywnej komunikacji jest wykorzystanie tzw. „osobatywu”, czyli wyrażenia płciowo neutralnego, w którym używamy słowa „osoba”, jak np. „osoba prezentująca”. Dzięki temu nie odwołujemy się do płci naszych odbiorców. Możemy również używać wszystkich form jednocześnie.

Przykłady:

– pracownice, pracownicy, osoby pracujące
– programiści, programistki, osoby programujące

 

  • Wykorzystanie rzeczowników zbiorowych

Inną techniką języka inkluzywnego jest użycie rzeczowników zbiorowych, dzięki którym zwracamy się do ogółu, zamiast odwoływać się do konkretnej płci.

Przykłady:

– Szanowni Państwo (zamiast Pan/Pani)
– Zespół (zamiast pracownicy/pracownice)

 

  • Zastosowanie konstrukcji bezosobowych

Język inkluzywny umożliwia także użycie konstrukcji bezosobowych, takich jak tryb rozkazujący, które pozwalają na unikanie odwołań do płci.

Przykłady:

– Sugerowane jest dostarczenie dokumentów (zamiast kandydat musi dostarczyć dokumenty),
– Zalecamy zapoznanie się z regulaminem.

 

  • Użycie znaków specjalnych

Jednym z coraz częściej spotykanych sposobów na zapewnienie inkluzywności w pisemnej komunikacji jest użycie znaków specjalnych. Zapis w postaci tzw. „podkreślnika” (_) lub „gwiazdki” (*) daje nam możliwość utrzymania otwartości na różnorodne interpretacje przez odbiorców.

Przykłady:

– Spóźnił_m się dzisiaj do pracy.
– Czy jesteś zadowolon_ z wyniku naszego spotkania?

 

  • Zwracanie się do grupy LGBT+

Jeżeli piszemy czy mówimy na jakiś temat, ważna jest znajomość podstawowych pojęć. Rozważając temat grupy społecznej określanej jako LGBT, warto zacząć od zrozumienia, co kryje się za tym akronimem. Zdarza się, że ten skrót jest rozszerzany o dodatkowe litery, tworząc formy takie jak LGBTQ, LGBTQI, LGBTQIA czy LGBTQIAP. Alternatywą jest skorzystanie ze skrótu LGBT+, gdzie plus symbolizuje wszystkie osoby, które są częścią tej społeczności, ale nie identyfikują się bezpośrednio jako lesbijki, geje, osoby biseksualne czy transpłciowe.

Społeczność LGBT+ jest zróżnicowana, dlatego istotne jest używanie terminów parasolowych, właśnie takich jak „społeczność LGBT+”. Takie sformułowania włączają do wypowiedzi także inne osoby należące do omawianej grupy, tj. biseksualne, transpłciowe czy queer, zatem to dużo lepsze określenie niż „środowiska homoseksualne”.

Wiele ludzi nadal używa terminów takich jak „tendencje homoseksualne”, „skłonności”, „inklinacje” czy „preferencje”, co niestety sugeruje, że homoseksualność czy biseksualność są wynikiem wyboru, a nie stałym aspektem tożsamości. Jest to interpretacja nieodpowiednia i myląca. Dlatego, zaleca się używanie sformułowań „orientacja seksualna” lub „orientacja seksualna i/lub romantyczna”, zamiast mówić o „tendencjach homoseksualnych” czy „preferencjach seksualnych”.

Terminy takie jak „homoseksualizm”, „biseksualizm” i „transseksualizm” są często używane w przestrzeni publicznej. Choć nie są one obraźliwe czy wulgarne, noszą silne nacechowanie stylistyczne i mogą być odczuwane jako przestarzałe. Ważne jest zrozumienie, że termin „homoseksualizm” powstał w XIX wieku jako klasyfikacja medyczna, opisująca niepoprawnie uznawane za patologiczne zjawisko. Analogicznie, termin „transseksualizm” z XX wieku, również nosi podobną konotację. Dlatego odchodzimy od tych określeń. Preferowane są bardziej współczesne i neutralne terminy jak „homoseksualność”, „biseksualność” czy „transpłciowość”.

Sformułowania takie jak „małżeństwo homoseksualne” czy „para homoseksualna” są często używane przez osoby mające dobre intencje, jednak nie zawsze są one adekwatne. Wyrażenia te nie uwzględniają faktu, że w związku dwóch mężczyzn czy dwóch kobiet niekoniecznie obie osoby muszą być homoseksualne – mogą na przykład identyfikować się jako biseksualne. Zdecydowanie bardziej odpowiednie są więc określenia jak „małżeństwo jednopłciowe”, „para jednopłciowa”, „związek osób tej samej płci” czy „małżeństwo osób tej samej płci”.

Płeć, która jest przypisywana osobie tuż po narodzinach na podstawie zewnętrznych cech płciowych i zapisywana w dokumentach, nie zawsze pokrywa się z odczuwaną tożsamością płciową. W takich sytuacjach, często dochodzi do procesu, który nazywamy tranzycją. Niewłaściwe jest jednak określanie go jako „zmiana płci”. Jeżeli bowiem za fundamentalne uważamy poczucie własnej płci, to na przykład mężczyzna, który przy urodzeniu został przypisany do płci żeńskiej, zawsze był mężczyzną. Tak samo jest w przypadku kobiet, dlatego nie „zmieniają” one swojej płci, lecz dokonują jej korekty.

W kontekście zmiany statusu prawno-dokumentacyjnego mówimy o „uzgodnieniu płci”. Wszelkie inne określenia są nieodpowiednie, podobnie jak stwierdzenia typu: „kiedy jeszcze była kobietą”, „identyfikujący się jako mężczyzna” (w kontekście trans mężczyzny), „kiedyś był mężczyzną” czy „urodził się jako kobieta”.

Kiedy mówimy o kobietach, które przy urodzeniu zostały oznaczone jako mężczyźni, określamy je jako trans kobiety. Podobnie, mężczyźni, którym przypisano płeć żeńską przy urodzeniu, są określani jako trans mężczyźni. Trans kobieta czy trans mężczyzna, jeżeli są binarni płciowo, należą po prostu do swojej płci.

 

  • Komunikacja do osób z niepełnosprawnością

Kiedy podejmujemy dialog z osobami doświadczającymi różnorodnych form niepełnosprawności, nie powinniśmy sprowadzać ich doświadczeń życiowych jedynie do tego jednego aspektu. Unikajmy więc słów takich jak , „inwalida”, , „ślepy”, czy „wózek inwalidzki”. Również pokazywanie niezasłużonego współczucia czy traktowanie osób z niepełnosprawnościami jak dzieci, są praktykami, które należy odrzucić.

Przykłady alternatywnych sformułowań:

– Osoba z niepełnosprawnością – neutralny termin, który podkreśla, że doświadczenie niepełnosprawności nie stanowi całkowitego obrazu danej osoby. Kluczowe jest tu jednak, żeby pozostawić osobie z niepełnosprawnością wybór, jak chce być określana.
– Wózek aktywny – jest zdecydowanie bardziej pozytywnym określeniem wózka używanego przez osoby z ograniczeniami ruchowymi niż negatywnie kojarzonego „wózka inwalidzkiego”.
– Osoba niewidoma lub niedowidząca – odpowiedni terminem dla osoby z trudnościami z widzeniem.
– Osoba głucha/niesłysząca – osoba, która nie posiada słuchu. Warto zauważyć, że termin „głuchy” nie jest obraźliwy dla tej społeczności.
– Osoba z niepełnosprawnością ukrytą – to termin stosowany do opisu osób, które mają niepełnosprawność, która nie jest na pierwszy rzut oka widoczna dla innych.
– Osoba z niepełnosprawnością widoczną – określenie opisujące osoby, które mają niepełnosprawność zauważalną przez innych na pierwszy rzut oka.

Warto pamiętać, że pomimo licznych korzyści, stosowanie języka inkluzywnego nie jest pozbawione ryzyka. Z jednej strony, może ono prowadzić do niezrozumienia lub błędnej interpretacji komunikatów ze strony osób nieznających tego typu konstrukcji językowych. Z drugiej – istnieje niebezpieczeństwo, że niewłaściwe lub nieumiejętne użycie języka inkluzywnego może być odczytane jako próba nadmiernego zaspokojenia wymogów politycznej poprawności, co zamiast budować zaufanie, może prowadzić do sceptycyzmu lub wręcz negatywnych reakcji.

Właściwe zrozumienie i wdrażanie języka inkluzywnego pozwala osiągnąć znaczne korzyści w obszarach relacji z odbiorcami, kreacji wizerunku firmy i promowania wartości społecznie istotnych. Inkluzywność nie jest jedynie krokiem do równości, ale również wyrazem empatii i zrozumienia dla różnorodności. Właśnie dlatego warto skorzystać również z tej formy komunikacji, promując szacunek i akceptację dla wszystkich odbiorców.

[1]Businessinsider.com.pl „Global Trends Report. Różnorodność i inkluzywność są na topie

Bibliografia:

  1. Poradnik „Jak mówić i pisać o osobach LGBT+
  2. Diuna.biz „Język inkluzywny, czyli wrażliwy na płeć – jak go stosować?
  3. Socialpress.pl „Czym jest język inkluzywny i jak stosować go w komunikacji marketingowej?
  4. Businessinsider.com.pl „Global Trends Report. Różnorodność i inkluzywność są na topie
Tagi

Powiązane artykuły

Język inkluzywny w komunikacji – jak go stosować

Czytaj więcej

PR w branży finansowej

Czy prowadzenie PRu dla firmy z branży finansowej jest trudniejsze niż dla innych?

Czytaj więcej

PR-owe ABC dla firm technologicznych

Jak prowadzić działania PR-owe dla firm z branży IT, żeby w pełni wykorzystać potencjał komunikacyjny?

Czytaj więcej

Jak działa agencja PR?

Czytaj więcej

Jak wysłać informację prasową?

Wskazówki i porady, jak dobrze wysłać informację prasową.

Czytaj więcej

Jak pozycjonować ekspertów firmy?

Maria Rotkiel często pojawia się w mediach jako ekspertka w dziedzinie psychologii, prof. Jerzy Bralczyk zawsze komentuje tematy związane z językoznawstwem, a dr Paweł Grzesiowski udziela ostatnio wielu wywiadów w kontekście epidemii koronawirusa.

Czytaj więcej

Jak PR może wesprzeć employer branding?

Czytaj więcej

Najczęstsze błędy językowe Polaków

Dziennie w sieci popełniamy aż 14 188 błędów językowych. Jakie są najczęstsze i co zrobić, żeby było ich jak najmniej?

Czytaj więcej

Multitasking w pracy PR-owca

Multitasking w pracy PR-owca musi iść w parze z dobrą organizacją czasu - tylko wówczas wielozadaniowość oznacza efektywność.

Czytaj więcej

7 zasad dobrego follow-up’u

Jeśli po wysyłce informacji prasowej, propozycji wywiadu czy zaproszeń na konferencję prasową odpowiedzi od dziennikarzy jest niewiele albo nie ma ich wcale, PR-owcy sięgają po stare, sprawdzone narzędzie: „follow-up”.

Czytaj więcej